Taka sytuacja Category Archives

Od nowa

Trochę się pozmieniało. Priorytety również jakby nieco inne. Patrząc z perspektywy na poprzednie wpisy, wydaje mi się, że ogarnęła mnie frustracja, która sięga zenitu. Czas na zmiany, przede wszystkim swojego nastawienia do świata. Czas ucieka między palcami, chciało by się rzec „chwilo trwaj“, jednak jest to nie możliwe. Nie da się również cofnąć czasu (szkoda), dlatego warto skupić się na tym, co nowe.

Czy asertywny = wredny?

Dostałam dzisiaj upomnienie, że forum stajni w której trzymam konia, nie jest moim prywatnym blogiem. Zmotywowało mnie to do wpisu. Chciałam napisać o dorosłych, którzy zachowują się jak dzieci. Duża grupa osób zmuszona, czy decydująca się na obcowanie ze sobą w stosunkowo małym obiekcie, jeżeli nie ma tych samych priorytetów i celów z góry skazana jest na konflikt. Sam w sobie nie jest zły, jeśli …

Świąteczny nihilizm

I zaczął się swiąteczny szał pał. Z przykrością oświadczam, że nie lubię świąt. Szkoda, bo to naprawdę miły i wyjątkowy czas. Święta dla mnie mają zupełnie inny wymiar odkąd pojawiły się dzieci. Oczywście zaraz pomyślicie, że chodzi o to, że jest dla kogo gotować, stawiać choinkę, pakować prezenty. Oczywiście…, że nie mam tego na myśli :) Dawno, dawno temu był to okres długowyczekiwanych ferii świątecznych, spontanicznych …

Mam dosyć!

Przeczytałam dzisiaj bardzo mądre zdanie – Tylko szczęśliwy rodzic, może wychować szczęsliwe dziecko. Tylko jak być szczęśliwą, skoro przepełnia mnie złość. Na co konkretnie? Na życie, na jego pierdołowate składowe, które nie układają się po mojej myśli. Myślę, że byłabym w stanie codziennie stworzyć listę przynajmniej 5 rzeczy, które podwyższają mi ciśnienie. Przykład z wczoraj: Enty poranek z rzędu z dzieckiem/dziećmi w łóżku, które kopie, …

Pies w aucie

Upał, lato, pies w aucie, dzieci w aucie, pozory, lekkomyślność, ułamek sekundy, bezmyślność, brak czasu, gonitwa. Nie wiem jaki tytuł, byłby najlepszy na tego posta. Piszę jako przestrogę dla ludzi, którzy żyją w stresie i pośpiechu, dla tych, którym podobne zdarzenie może się przytrafić, może też jako prośbę o wpuszczanie w trakcie upałów psów w miejsca, do których zazwyczaj nie mają wstępu. Polskę zalewa fala …

Reprezent KATO!

Jestem z Kato. Wydwało mi się, że nie jestem jakoś szczególnie przywiązana do mojego rodzinnego miasta, że bez problemu mogę mieszkać gdzie indziej. Jeszcze do niedawna Katowice w świadomości ogólnopolskiej funkcjonowały jako „czarne“ miasto, bez rynku, bez strefy kultury, bez niczego sensownego do zaoferowania młodym ludziom. Trochę jak z rymów Miuosha i Joki a mnie wciąż się pytają. Czy w ogóle są tu drzewa? Jak oddychać I …

Ale on nic nie zrobi…

Jedną z najbradziej w….jących fraz, jakie słyszę od właścieli innych psów jest: „Ale on nic zrobi“. Dla większości z nich jest niedopomyślenia, że mogę nie mieć ochoty na psie interakcje. Prośby o odwołanie psa zazwyczaj kończą się fiaskiem. Jeszcze gorzej, gdy drugi pies jest również na smyczy, a jego pan/pani usilnie chcą aby pieski się przywitały. Gdy odciągam swojego psa, schodzę z drogi, chowam się za drzewo lub …

Hipochondryk to ja

Tydzień temu jechałam z kumpelą w aucie – takie spotkanie po paru miesiącach, dużo tematów do przegadania. Obie jesteśmy z rocznika 82. Temat schodzi na choroby. Kumpela mówi:  Będziesz się ze mnie śmiała, ale zrobiłam sobie test obciążeń metodą dr Volla. Ja się pytam, o co chodzi?

Bezsensownie wydawane pieniądze

Ten wpis miał dotyczyć zabawek. Parę lat temu pisałam artykuł o idealnych zabawkach dla dzieci. Moje miały wtedy niecałe 2 (Maja, Tymon) i 4 lata (Kuba). Tytuł brzmiał – Idealne zabawki i powstał po rozmowie z dziecięcym psychologiem. Jako, że prowadzę bloga również o dzieciach, pomyślałam o odgrzaniu tego tematu i po analizie ówczesnego tekstu, zmieniłam koncepcję – chcę napisać o bezsensowanie wydawanych pieniądzach, a kwestia …

Mój konik – hobby po trzydziestce

Zawsze podziwiałam osoby z pasją, które z determinacją poświęcają czas i pieniądze na ich realizację, bo umówmy się, każde hobby (z jakim zetknęłam się u swoich znajomych, czy rodziny) wymaga chociażby minimalnych nakładów finansowych. Najciekawsze z nich to: rajdy samochodowe, szkolenia psów, konstruowanie dronów, kolekcjonowanie kieliszków do wódki (tak Kasia, to o tobie ;). Oczywiście są też bardziej tradycyjne opcje: muzyka, literatura, podróże, taniec. Od …